Uzależnienie od alkoholu nadal postrzegane jest przez ogromną większość polskiego społeczeństwa jako coś wstydliwego, a alkoholik jako gorszy rodzaj człowieka. Tak naprawdę jest to chory człowiek, którego trzeba leczyć i pomóc mu powrócić do trzeźwego stylu życia. Wiele osób nie chce mówić o swoich intymnych i osobistych sprawach na forum. Bardzo często wstydzą się swojego picia i zachowań z nim związanych ,wolą sami bezskutecznie walczyć z chorobą, niż poddać się leczeniu. Inna, duża liczba osób to ci, którzy obawiają się, że informacja o ich uzależnieniu alkoholowym może zaszkodzić im w działalności zawodowej, czy reputacji. Boją się, że leczenie nie zapewni im anonimowości, której tak bardzo pragną. Dlatego tak trudno jest pokonać wstyd i podjąć leczenie. A przecież najważniejsze są tylko te dni które są jeszcze przed nami jak pięknie śpiewał Grechuta.

Może ktoś woli po angielsku

NAJWAŻNIEJSZE pokonać wstyd, zapewniam Ciebie, Ciebie i Ciebie też, nikt nie jest stracony a najpiękniejsze dni wciąż są przed nami.

O Autorze

Intergrupa: Wielkopolska Nie piję już 3 i pół roku

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany