We Wrzeszczu do końca roku ma powstać Pogotowie socjalne „Przyjaźń” oraz Poradnia Profilaktyki i Terapii Uzależnień Monar. Miasto Gdańsk właśnie rozstrzygnęło przetarg na projekt budynku. W ramach Pogotowia Socjalnego ma działać tam izba wytrzeźwień, ale też łaźnia publiczna, ma to być również miejsce, gdzie odbywać się będą terapie antyalkoholowe. Opiekę znajdzie tu do 75 osób. W Monarze, gdzie będzie prowadzona terapia dla osób uzależnionych od narkotyków, maksymalnie w pobycie stałym będzie mogło przebywać 45 osób.

Mieszkańcy Wrzeszcza są stanowczo przeciwni powstaniu ośrodków pomocy narkomanom i alkoholikom w ich okolicy. Wysłali już petycję do prezydenta Pawła Adamowicza, pod która zebrali setki podpisów. –  WSZĘDZIE TYLKO NIE U NAS!

Mieszkańców bardzo mocno wspiera kandydatka na radną dzielnicy Pani Wanda Gabrończyk „Nie chcemy, żeby w jednym miejscu leczono narkomanów i nietrzeźwych. Tuż obok jest odnowiony park, przedszkole. To miejsce rekreacji. Boimy się, że zmieni się, kiedy pojawią się tu pacjenci”. – W KOŃCU WYBORY JUŻ NIEDŁUGO!

Mieszkańcy wysuwają takie oto argumenty: „ boimy się nietrzeźwych, którzy rano będą wychodzili z ośrodka na kacu w poszukiwaniu alkoholu” – JAKBY NIGDY NIKOGO NA KACU RANO NIE WIDZIELI!

Do protestu przyłączył się również Rektor Politechniki Gdańskiej prof. Henryk Krawczyk. Jego zdaniem lokalizacja ośrodka w pobliżu uczelni spowoduje, że firmy, które w przyszłości miałyby korzystać z Centrum Nowoczesnych Technologii, które powstanie niedługo nie będą chciały lokalizować swoich siedzib w takim sąsiedztwie. – PIENIĄDZE I WŁADZA – TYLKO TO SIĘ LICZY – , DLACZEGO NIE ZDROWIE I ŻYCIE?

Wkurza mnie takie zapatrzenie wyłącznie na samych siebie , dbanie tylko o swoje własne interesy i brak zrozumienia dla drugiego człowieka. Przecież ośrodki, które mają powstać to będą placówki o charakterze profilaktycznym. Osoby, które będą korzystały z tego pogotowia to również będą mieszkańcy Gdańska. To chorzy ludzie, którym trzeba pomóc, podobnie jak tym, którzy są chorzy na cukrzycę.

Czy gdyby miała tam powstać zwykła przychodnia lekarska ludzie też byliby tak przeciwni? Te instytucje niewiele różnią się od siebie. Ich przeznaczeniem jest pomaganie ludziom. Jednak co niektórzy są tak zacofani, że ich wyobrażenie o Monarze jest zupełnie inne.

O Autorze

Intergrupa: Wielkopolska Nie piję już 3 i pół roku

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany