Pytania takie  prawdopodobnie  stawiają  sobie  ludzie, którzy zaczynają dostrzegać, że z ich piciem coś „nie tak”, ale mają całą masę wątpliwości i obaw. Coś tam słyszeli o AA. Bardzo często plotki opowiadane o AA wywołują strach, a niewiedza i plotka stanowi dużą barierę.

Oto odpowiedzi na często zadawane pytania

1. Nie, alkoholizm to nie jest Twoja wina. Nie jesteś winny temu, że zachorowałeś na chorobę alkoholową. Pamiętaj jednak, że nie zdejmuje to z Ciebie odpowiedzialności za własne decyzje i zachowania. Choroba alkoholowa może tłumaczyć destrukcyjny sposób życia osoby uzależnionej, ale go nie usprawiedliwia.
Aby dowiedzieć się więcej na ten temat, odwiedź poradnię odwykową lub przyjdź na mityng (spotkanie) AA. Na otwarte mityngi Wspólnoty Anonimowych Alkoholików przyjść może każdy, a od uczestników nikt nie wymaga podawania jakichkolwiek informacji o sobie.

2. Nie, to nie jest Twoja wina, że Twój partner pije. Nie słuchaj jego  argumentów, pamiętaj że to nie jest Twoja wina – nie ma takiej możliwości. Odwiedź Poradnię Odwykową lub Wspólnotę Al-Anon (grupa samopomocowa dla rodzin i osób bliskich osoby uzależnionej), tam dowiesz się więcej o chorobie, na którą on (ona) cierpi, a także o tym, co możesz zrobić  dla siebie.  Możesz też skorzystać z otwartego mityngu (spotkania) AA.

3. Nie, pójście na mityng AA do niczego Cię nie zobowiązuje. Nikt tam nikogo nie zapisuje,  nie ma listy obecności. Nie podaje się tam nazwisk ani adresów. Uczestnicy mityngu znają jedynie swoje imiona. AA nie kontroluje ani nie tropi swoich członków.

4. Nie, AA to nie organizacja. W Preambule AA  napisano, że „jedynym warunkiem przynależności do AA jest chęć zaprzestania picia”. Na Twoim pierwszym w życiu mityngu AA  prowadzący prawdopodobnie zada Tobie jedno  pytanie  na które uczestnicy mityngu będą oczekiwać jednoznacznej odpowiedzi „TAK” lub „NIE”. To pytanie brzmi:   Czy masz szczerą chęć zaprzestania picia?(masz prawo mieć wątpliwości) Po udzieleniu odpowiedzi  jesteś członkiem Wspólnoty AA na całym świecie i tylko od Ciebie będzie zależało, czy chcesz nim być. Ze Wspólnoty AA nikt nie może Cię wyrzucić czy skreślić.

5. Nie, AA nie wymaga od Ciebie deklaracji trzeźwości (abstynencji) i nie będzie Cię z niej rozliczać. Jeśli zdarzy Ci się zapicie, do AA zawsze możesz wrócić – spotkasz tam ludzi, którzy rozumieją chorobę alkoholową.

6. Nie, uczestnictwo w mityngu AA nic nie kosztuje. W przerwie spotkania zbierane są do „kapelusza” albo „koszyka” pieniądze, ale są to datki całkowicie dobrowolne bez określonej sumy. VII Tradycja AA mówi, że każda grupa powinna być samowystarczalna i nie powinna przyjmować dotacji z zewnątrz. Z pieniędzy zebranych do kapelusza pokrywa się koszty wynajmu lokalu, kawy i herbaty, itp.

7. Nie, na mityngu AA nie trzeba siedzieć do końca. W AA prawie wszystkie mityngi trwają 2 godziny (z przerwą), ale każdy może wyjść (i przyjść) w dowolnym momencie.

8. Nie, Wspólnota AA nie stawia diagnoz medycznych. Nie pomaga w odtruwaniu nie kieruje na leczenie zamknięte. AA nie załatwia mieszkania, pracy, pożyczek.

9. Nie, żeby przystąpić do wspólnoty AA nie trzeba być katolikiem. AA jest bezwyznaniowe . Fakt, że dużo mityngów odbywa się w salach przy kościołach, oznacza jedynie to że w czasach PRL to właśnie przy Kościołach znaleźliśmy schronienie.

10.  Na pewno nie są to  wszystkie wątpliwości  na temat AA. Masz więcej pytań, wątpliwości. Przyjdź na otwarty mityng i po prostu zobacz jak to działa. Tam znajdziesz odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania i rozwiejesz swoje wątpliwości.

O Autorze

Grupa: Magma 6. Intergrupa: Wielkopolska Nie piję już od 22 lat

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany